Damian Janikowski: Znam swoją wartość

Brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Jaki ma plan na życie i karierę sportową, za co kocha Wrocław i co ceni w kobietach. Bohater okładkowej sesji EksMagazynu – „Szybki i wściekły” Damian Janikowski.

Anna Chodacka

damian_14

fot. Beata Synkiewicz

EksMagazyn: Często podkreślasz w rozmowach, że fizycznie zapaśnik musi być wszechstronnie przygotowany, a trening jest bardzo złożony.
Damian Janikowski:
Na zgrupowaniu mam trzy treningi dziennie po 2 godziny i zdecydowanie jest to wysiłek ekstremalny. Ale ludzie chodzą do pracy na 12 godzin, wracają do domu i też są zmęczeni. W tym momencie jestem w drodze na zimowe zgrupowanie w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Zakopanem, gdzie będziemy mieć dużo, nawet nie chodzenia, a biegania po górach, ćwiczeń siłowych i techniki na macie. Trening zapaśnika to może być zarówno bieganie, jak i pływanie, jazda czy bieg na nartach. Gramy dużo w tenisa, rozciągamy się, mamy sporo zajęć z akrobatyki, czyli wywijamy salta (śmiech). Zapaśnik musi być sprawny i zwinny na macie, musi być wszechstronnie przygotowany. Łączymy wszystkie elementy w całość i tak powstaje dobry zapaśnik.

Cały wywiad można przeczytać tutaj

damian-janikowski-w-eksmagazynie-damian-janikowski-nago-klata-damiana-janikowskiego-damian-janikowski-cialo-188524-gallery_600

fot. Beata Synkiewicz

damian-janikowski-w-eksmagazynie-damian-janikowski-nago-klata-damiana-janikowskiego-damian-janikowski-cialo-188529-gallery_600

fot. Beata Synkiewicz

udostępnijShare on Facebook