Janikowski oficjalnie nowym zawodnikiem KSW!

Damian Janikowski podpisał kontrakt z największą organizacją MMA w Europie – KSW. Startujący do tej pory w zapasach Janikowski parafował umowę w poniedziałkowym magazynie Puncher. Brązowy medalista olimpijski z Londynu będzie występował w bardzo mocno obsadzonej kategorii -84 kg, w której biją się miedzy innymi Mamed Khalidov (32-4, 12 KO, 17 SUB) i Michał Materla (24-5, 6 KO, 12 SUB).

O tym, że Janikowski może trafić z zapasów do MMA mówiło się już wiosną tego roku. Lawinę spekulacji poruszył fakt, że 27-latek nie zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, gdzie miał bronić brązowego medalu wywalczonego w 2012 roku w Londynie. Nie wiadomo było jednak, do jakiej organizacji trafi Janikowski. Od kilku miesięcy bardzo poważnie mówiło się o zainteresowaniu ze strony KSW, a zapaśnik WKS-u Śląska Wrocław był nawet gościem na jednej z gal organizowanych przez największą organizację MMA w Europie. Teraz wiadomo już, że Martin Lewandowski i Maciej Kawulski dopięli swego.

Pierwszy z nich był gościem poniedziałkowego magazynu „Puncher”, a w studiu przy Ostrobramskiej 77 nie zabrakło również samego Janikowskiego. – My z Damianem znaliśmy się już zanim zaczęliśmy rozmawiać o jego występie – zdradził Lewandowski, który nie ukrywał zadowolenia z faktu, że Janikowski zasili jego organizację. Pod koniec programu były już zapaśnik parafował umowę, która wiąże go z Konfrontacją Sztuk Walki.

– Jestem nowym zawodnikiem KSW. Mam nadzieję, że uda mi się pozyskać sponsorów, na pewno zachęcam do współpracy. Menadżerowie też na pewno się znajdą i będą bardzo dobrze pracować. Najważniejsze będzie jednak to żebym dawał dobre walki, wygrywał je i żeby mnie nie wynosili z klatki KSW – powiedział sam Janikowski. – Mam nadzieję, że wejdę w tę federację z hukiem i z roku na rok będę chciał wygrywać kolejne walki. A jeśli będę wygrywał to na polskiej scenie MMA pojawi się nowe supernazwisko w wadze średniej – stwierdził 27-latek.

Janikowski także w zapasach w stylu klasycznym rywalizował w wadze do 84 kg, gdzie zdobywał medale mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. W KSW dostał się do kategorii, która jest niezwykle mocno obsadzona, kto wie, być może najlepiej w całej federacji. Potencjalnymi rywalami Janikowskiego są przecież Mamed Khalidov, Michał Materla czy Tomasz Drwal (21-5-1, 12 KO, 6 SUB). Przyszłość wywodzącego się z zapasów Polaka zapowiada się więc co najmniej pasjonująco…

psl, Polsat Sport
2016-11-28, 20:54

udostępnijShare on Facebook